poniedziałek, 23 stycznia 2017

Kulturalne podsumowanie grudnia

Grudniowe długie wieczory sprzyjają spędzaniu czasu na oglądaniu filmów, czytaniu książek i graniu w planszówki. Dlatego poddałam się wewnętrznym pragnieniom i, gdy tylko znalazłam czas, zabierałam się za ukulturalnianie się. Przed wami grudniowe kulturalne podsumowanie.
zima drzewa galezie snieg winter braches snow

wtorek, 17 stycznia 2017

Siódme wtajemniczenie, czyli ile kryje powieść dla młodzieży?

Wyobraź sobie, że jesteś ostatnią osobą w otoczeniu, która nie należy do jednej z dwóch grup walczących o pałkę pierwszeństwa. Z każdej strony czujesz presję, żeby dołączyć, ale wewnętrzny głos każe ci nie mieszać się w te interesy. Co robisz?

recenzja książka zielona małpa młodzieżowa przygoda

środa, 4 stycznia 2017

Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu - czyli powrót do przeszłości

recenzja książki anny lange
Kiedy na początku grudnia sięgałam po Clovisa LaFaya. Magiczne akta Scotland Yardu, nie spodziewałam się, że zostanę przez tę powieść wielokrotnie zaskoczona. Chodziła mi po głowie od kilku miesięcy, jednak wciąż nie było albo czasu albo możliwości, żeby ją przeczytać. Aż w końcu nadeszła chwila, abym i ja, po wielu latach, wróciła do wiktoriańskiego Londynu.

niedziela, 1 stycznia 2017

Podsumowanie roku 2016 - czyli dodawanie i odejmowanie

Rok 2016 był chyba najdziwniejszym rokiem, jaki przyszło mi przeżyć. Stało się tyle dobrego i tyle złego, że nawet po wnikliwej analizie nie jestem w stanie stwierdzić. czy wyszłam na plusie, czy na minusie. 

Jedno wiem, wiele się w tym roku nauczyłam, nawet, jeśli niektóre lekcje opłacone były łzami, rozluźnieniem więzi albo zerwaniem znajomości. Bo nie sztuką jest przeżyć taki rok, ale sztuką jest jest wynieść z niego bagaż doświadczeń do wykorzystania w przyszłości. A poza tym nigdy nie wiadomo, co przyniesie kolejne 365 dni.

Jeszcze nie wiem, w jaki sposób napiszę ten tekst. Nie mam żadnej wizji. Dajcie się nim zaskoczyć, tak jak ja!

piątek, 23 grudnia 2016

Wesołych Świąt!

Dziś wyłączam się na kilka dni z bloga i Social Media. Potrzebuję odpoczynku i świątecznego nastroju. Spisałam całą masę pomysłów do wykorzystania za kilka dni. Mam nadzieję, że zdobędę siłę, żeby z rozmachem zacząć Nowy Rok.

Wszystkim blogerom chciałabym życzyć cudownego okresu świątecznego. Pysznych i nietuczących potraw na stole oraz wymarzonych prezentów pod choinką. A po świętach dużo natchnienia i powrotu do tej specyficznej społeczności.

Każdemu życzę tego, co powyżej, a dodatkowo wspaniałej rodzinnej atmosfery. Wciąż mając nadzieję na białe święta, życzę śniegu i delikatnego mrozu szczypiącego w policzki.

Oby tegoroczne Święta były wyjątkowe!