Zielona Małpa: Świąteczni ulubieńcy

wtorek, 22 grudnia 2015

Świąteczni ulubieńcy

Zainspirowana tym, że dużo osób dodaje na swoich blogach wpisy o ulubionych filmach, piosenkach, czy książkach na święta, sama postanowiłam przedstawić Wam moją świąteczną playlistę!

FILMY
Kilkanaście lat temu wpisałabym na tę listę filmy takie jak: Kevin sam w domu, Kevin sam w Nowym Yorku, W krzywym zwierciadle: Witaj, Święty Mikołaju i Edward Nożycoręki. I choć dwa ostatnie filmy chętnie obejrzałabym ponownie, ponieważ od lat po nie nie sięgałam, to na Kevina raczej nie mam ochoty mimo równie długiej przerwy.

Te święta (This Christmas) 2007
Rodzina Whitfieldów spotyka się na święta w pełnym składzie po raz pierwszy od czterech lat. W tym czasie wiele się zmieniło. Co wyniknie z tego spotkania?
Ten film po raz pierwszy zobaczyłam w telewizji, kiedy odwiedzaliśmy rodzinnie rodzinę brata mojego taty na święta. Urzekła mnie familijna atmosfera i wzajemne stosunki poszczególnych bohaterów. Serdecznie polecam osobom, które chciałyby poczuć atmosferę świąt w afroamerykańskiej katolickiej rodzinie.


Nie ma jak święta (Nothing like the Holidays) 2008
Główny wątek bardzo podobny do poprzedniego filmu, ale tym razem w rodzinie latynoskiej. Trochę inne problemy, inne ich rozwiązanie i zakończenie. Polecam ze względu na rodzinną atmosferę.


Grinch: Świąt nie będzie (How the Grinch stole Christmas) 2000
Ten film zna chyba każdy. Ktosiowo przygotowuje się do Bożego Narodzenia. Prezenty, ozdoby, miłe słowa. Zielony samotnik, Grinch, który zamieszkuje jaskinię w pobliskiej górze, próbuje zniszczyć święta mieszkańcom.
Film ten lubię ze względu na przesłanie, jakie ze sobą niesie, czyli, że każdy ma w sobie zalążek dobra. Nieważne jak zły i oschły się wydaje. Trzeba go tylko wydobyć.



MUZYKA
W tym dziale mogłabym napisać pełno piosenek, które wprawiają mnie w nastrój świąteczny. Wybiorę kilka z nich.

Driving Home for Christmas - Chris Rea
Kojarzy mi się z powrotem na święta do domu i spotkaniem z całą rodziną. Teraz ma szczególne znaczenie, gdyż studiuję i w domu jestem naprawdę rzadko. Plus ten przepiękny głos - rozmarzyć się można...

Have youself a merry little Christmas - Frank Sinatra

Ten utworek lubię w wielu wykonaniach, jednak moim ulubionym jest właśnie to powyższe. Preferuję nieco starszą muzykę na święta, nowe piosenki rzadko mają w sobie "to coś".

Let it snow - Dean Martin
Aż chciałoby się, aby spadł biały śnieg i pokrył wszystkie brudy na ulicach. Wtedy pewnie świąteczna atmosfera dopadłaby każdego bez wyjątku! Przepiękny utworek.

KSIĄŻKI
Rzadko czytam książki w okresie świątecznym, ponieważ najzwyczajniej nie mam na to czasu. Trzeba w końcu pomóc mamie w przygotowaniach, potem odwiedzić całą, bardzo liczną rodzinę i już jest po świętach. W tym roku wyjątkowo muszę przysiąść przy podręcznikach akademickich, aby w styczniu obronić się na piątkę, więc to głównie takie książki będą mi towarzyszyć.

Królowa Śniegu - Hans Christian Andersen
Piękna baśń, którą lubię od dzieciństwa. Trochę mi tylko smutno, że nie powstał żaden dobry film, który pokrywałby się z tą historią. Kraina lodu to przyjemny film, inspirowany Królową Śniegu, ale każdy oceni, że ta inspiracja jest bardzo luźna.
Myślę, że znajdę czas na przeczytanie jednej baśni w te święta.


Opowieść wigilijna - Charles Dickens
Opowiadanie, które większość przerabiała pewnie na języku polskim w szkole. Ma jednak ten potencjał, by przeczytać ją również samodzielnie i z własnej woli. Ciekawe są również adaptacje filmowe w różnych wersjach, niekoniecznie bożonarodzeniowe. Ale oryginalne opowiadanie zawsze będzie najlepsze.

Morderstwo w Boże Narodzenie - Agatha Christie
Tym razem powieść. Rodzina przyjeżdża na święta do domu rodzinnego, a senior rodu zostaje zamordowany. Hercules Poirot, który również został zaproszony, prowadzi śledztwo i odkrywa mordercę. Polecam!


Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia chciałabym wszystkim razem i każdemu z osobna życzyć przyjemnych, rodzinnych świąt w dobrej atmosferze. Życzę również wielu prezentów pod choinką i uśmiechu na twarzach bliskich, kiedy dostaną Wasze prezenty. Nie przejedzcie się, ale najedzcie i oby wszystkie smakołyki na stole nie spowodowały nagłego przybrania na wadze. Wesołych Świąt!

Pozdrawiam,

Zielona Małpa