Zielona Małpa: Randka z Bondem - Operacja Piorun (1965)

sobota, 5 marca 2016

Randka z Bondem - Operacja Piorun (1965)

Dzisiaj, specjalnie dla Was, czwarty film o agencie 007 - Operacja Piorun. W jakie tarapaty Bond wpadnie tym razem?

Operacja Piorun
Nazwa Thunderball (oryginalny tytuł filmu) oznacza w slangu militarnym chmurę w kształcie grzyba, którą obserwuje się po wybuchu bomby atomowej.
James Bond - Sean Connery
Dziewczyna Bonda - Claudine Auger (jako Dominique "Domino" Derval)
Miejsce akcji: Fracja, Anglia, Bahamy
Reżyser: Terence Young
Rok produkcji: 1965
Broń: Walther PPK
Samochód: Aston Martin DB5
Gadżety: Aston Martin DB5 ze specjalnym wyposażeniem, licznik Geigera, aparat fotograficzny do robienia zdjęć pod wodą, pistolet z flarą, miniaturowy zbiornik na tlen (do oddychania pod wodą)

Stałe elementy:
Sekwencja początkowa - pojawia się w standardowym wydaniu, James Bond ukazuje się z punktu widzenia gwintowanej lufy pistoletu, strzela do przeciwnika, ekran zalewa się krwią.
Sekwencja przedtytułowa - trumna, wokół której zebrali się żałobnicy. James Bond stoi na balkoniku z Azjatką, oboje obserwują pogrzeb. Bond atakuje jedną z kobiet w żałobie. Okazuje się, że to mężczyzna. Bond dusi przeciwnika, rzuca na jego ciało kwiaty i ucieka. Kiedy znajduje się na zewnątrz, odpala jetpacka i odlatuje do samochodu. Dzięki ulepszonemu samochodowi z poprzedniego filmu udaje się uciec Bondowi i jego towarzyszce.
Czołówka - w Operacji Piorun czołówkową piosenkę śpiewa Tom Jones (Sir), który do dziś kojarzony jest między innymi z Sex Bomb i She's a Lady. W części wizualnej widzimy zarówno kobiety, jak i mężczyzn, pływających pod wodą.



Zwroty:
  • Nazywam się Bond. James Bond. - W tym filmie James Bond przedstawia się po prostu jako James Bond.
  • Martini z wódką. Wstrząśnięte, nie mieszane. - W Operacji Piorun agent  007 nie pije martini. Tym razem skusił się na rum i szampana.
Przedstawienie gadżetów - Tym razem Q przyjeżdża z gadżetami na Bahamy i tam przekazuje je Bondowi.
James Bond powróci w... - w napisach końcowych nie pojawiła się informacja o kolejnym planowanym filmie.

W Operacji Piorun Bond musi po raz kolejny zmierzyć się z członkiem organizacji SPECTRE, z którą miał już do czynienia w drugim filmie i pośrednio w pierwszym. Tym razem organizacja próbuje wyłudzić od brytyjskiego rządu 100 milionów funtów szterlingów w zamian za niezdetonowanie dwóch bomb atomowych, które kradnie grupa Numeru Dwa, czyli Emilio Largo, i ukrywa je w podwodnej jaskini.

Film zaczyna się sceną w siedzibie W.I.D.M.O, czyli SPECTRE. Jest to duże, przestrzenne, puste i surowe pomieszczenie wyposażone dość nowocześnie. Przy długim stole siedzą członkowie organizacji, natomiast Numer Jeden, który pojawił się już w drugim filmie, zasiada na zasłoniętym podwyższeniu, tak, że nie widzimy jego twarzy, a jedynie ciało i kota siedzącego mu na kolanach. Poszczególni członkowie chwalą się osiągnięciami. Można zaobserwować ich przedsiębiorczość i okrucieństwo Numeru Jeden.

Dla kontrastu chwilę później miejscem akcji jest siedziba brytyjskiego wywiadu. Duża sala, przypominająca salę balową w pałacu. Dużo złotych zdobień, malowideł i kolumn. Za arrasami znajdują się ukryte mapy i ekrany. Agenci, w odróżnieniu do członków SPECTRE siedzą przy półokrągłym stole w jednakowej odległości od przełożonych. 


Jesteśmy świadkami wypełnienia całego misternego planu skradzenia bomb przez Numer Siedem. Plan trochę nierealny, ale ciekawie wykonany na potrzebę filmu.


Rolą Jamesa Bonda jest odkrycie miejsca, w którym schowane są bomby i przekazanie tej informacji rządowi brytyjskiemu. Podczas przeglądania akt Francois Derval, agent zwraca uwagę głównie na kobietę, która towarzyszy mu na jednym ze zdjęć i jest jego siostrą. Niestety mam tendencję do tłumaczenia wszystkiego, więc w tym momencie skończę pisać o fabule, bo zaraz opiszę cały film.

Trzeba koniecznie wspomnieć o dziewczynie Bonda, czyli o Dominique "Domino" Derval. Jest ona brunetką, pierwszą "główną" dziewczyną, która nie jest blondynką. Jako kobieta, zauważyłam zmiany w makijażu, co pewnie wynikało ze zmieniającej się mody. Moim zdaniem Domino była kobietą piękną, ale zdecydowanie mniej odważną i aktywną niż Pussy Galore, która jak dotąd najbardziej odpowiada mi charakterem.

W filmie było kilka błędów, głównie wynikających z montażu, ale staram się nie zwracać na nie uwagi, żeby nie odbierać sobie przyjemności z oglądania. Natomiast kilka elementów, które wydają się nierealne, są bardzo rzeczywiste. Między innymi jetpack, za pomocą którego Bond odlatuje w początkowej scenie, był autentycznym, działającym urządzeniem, będącym stosowanym przez armię. A sposób uratowania Bonda i Domino z oceanu - za pomocą liny, samolotu i balonu - również był stosowany, a nawet ma własną nazwę (sky-hooking), choć wydaje się tak nierzeczywisty (ostatnia scena w filmie). Z ciekawostek, to doczytałam też, że w tym filmie po raz ostatni Bond nosi kapelusz. Przekonam się o tym już niedługo.

Film po raz pierwszy trwał ponad dwie godziny. To długo, ale akcja rozwija się w dość dobrym tempie i nie miałam czasu, żeby się nudzić. Kolejny film, który można zaliczyć do klasyki.

Pozdrawiam,
Zielona Małpa