Zielona Małpa: Randka z Bondem - Ośmiorniczka (1983)

piątek, 15 lipca 2016

Randka z Bondem - Ośmiorniczka (1983)

James Bond wyrusza w szeroki świat, aby odnaleźć zabójcę agenta 009. Gdzie misja poniesie go tym razem? Kto stoi za morderstwem agenta? Wszystkie odpowiedzi znajdziecie w Ośmiorniczce.
Ośmiorniczka
na podstawie opowiadania Iana Fleminga "Ośmiorniczka" i "Własność pewnej damy"


James Bond - Roger Moore
Dziewczyna Bonda - Maud Adams (jako Ośmiorniczka)
Miejsce akcjiNiemiecka Republika Demokratyczna, Indie, Wielka Brytania
Reżyser: John Glen
Rok produkcji: 1983
Broń: Walther PPK
Gadżety: chip z lokalizatorem i podsłuchem, pióro z kwasem, malutki składany odrzutowiec, mechaniczny krokodyl





Stałe elementy:

Sekwencja początkowa - pojawia się w standardowym wydaniu, James Bond ukazuje się z punktu widzenia gwintowanej lufy pistoletu, strzela do przeciwnika, ekran zalewa się krwią.
Sekwencja przedtytułowa - Na Kubie trwają wyścigi konne. Bond przebiera się za kubańskiego oficera i próbuje wniknąć w szeregi i prawdopodobnie zniszczyć jakiś sprzęt. Zostaje jednak przyłapany na gorącym uczynku. Jak zwykle, ratuje się z odrobiną sprytu i zabawnie zaawansowanego sprzętu. Udaje mu się przechytrzyć rakietę samonaprowadzającą.
Czołówka - w czołówce pojawiają się kształty wyświetlone za pomocą lasera. Piosenka z intro to All time high w wykonaniu Rity Coolidge. Moim zdaniem piosenka średnio pasuje do filmu. Przypomina bardziej balladę, niż pozostałe utwory z czołówek.





Zwroty:
  • Nazywam się Bond. James Bond. - Bond przedstawił się w ten sposób, kiedy został zapytany o swą godność.
  • Martini z wódką. Wstrząśnięte, nie mieszane. - Nie udało mi się wyłapać ulubionego trunku Bonda, natomiast raczył się on innymi rodzajami alkoholu.
Przedstawienie gadżetów - Bond udaje się do pracowni Q w Stambule. Otrzymuje tam gadżety. Przy okazji możemy podziwiać niesamowite wynalazki. Ich motywem przewodnim jest Turcja. Można zobaczyć tam na przykład linę, która ma jednocześnie służyć za podnośnik. Cała ta wizyta okraszona jest dużą ilością zboczonego humoru.
James Bond powróci w... - Zabójczy widok (From a view to kill)

W NRD zostaje zamordowany klaun, który okazuje się agentem 009 w przebraniu. Zanim umiera, udaje mu się zanieść złote jajo do domu szykującej się do wyjścia damy. James Bond musi odnaleźć człowieka odpowiedzialnego za śmierć kolegi po fachu. Wpada na trop przemytników kosztownej biżuterii oraz odkrywa plan generała Orłowa. Agent 007 musi ochronić świat przed wybuchem trzeciej wojny światowej.

Po aktorce grającej Moneypenny widać upływ czasu. Nawet Bond woli flirtować z jej młodszą asystentką, pozostawiając dla starej znajomej resztki szarmancji.

Mieliśmy okazję poznać nową odsłonę M. W tę rolę wcielił się Robert Brown. Szczerze mówiąc, nie przekonał mnie do siebie. Być może chodzi o przyzwyczajenie, bo poprzedni aktor odgrywał tę rolę sporo lat i po takim czasie niełatwo jest patrzeć na inną twarz.

Bond znów powrócił do garniturów i, jak widać, do dawnej kobiety. Maud Adams, grająca tutaj rolę Ośmiorniczki, wystąpiła już jako Andrea Anders w Człowieku ze złotym pistoletem. Bond i jego ekipa mieli możliwość wykorzystania dużej ilości gadżetów, z których kilka wydaje się absurdalnymi.

W filmie zobaczyć można było podzielone Niemcy. Oczywiście nie w sposób bezpośredni. W tle przewijało się sporo wątków związanych z ówczesną sytuacją polityczną w Europie, czyli podziały, zimna wojna i ogólny strach spowodowany niepewnością. Tym razem niebezpieczeństwo przyszło od strony Związku Radzieckiego, a właściwie  jednego z generałów, który miał wypaczony pogląd na świat.

Było w filmie kilka elementów, które wydawały się niepotrzebne, jak na przykład krzyk "Tarzana" podczas skakania od liany do liany, czy dziwny "rosyjski" akcent generałów radzieckich. Z drugiej strony sporo elementów poprawiło odbiór poprzez urealnienie postaci. Takim elementem było skończenie się nabojów w broni Bonda.

Film ten ma sporo zalet, do których należy między innymi postać Kamala Khana, który nie jest głównym antagonistą Bonda, ale więcej czasu spędza na ekranie niż generał Orłow. Nie można również nie wspomnieć o hindusie Gobinda, który pod swoim turbanem ukrywa znajomość indyjskich sztuk walk i pewnie sporo gadżetów pozwalających mu zabijać wrogów.

Ośmiorniczka jest niestety przedostatnim filmem z Rogerem Moorem. Spójna fabuła i wartka akcja nie pozwalają się widzowi nudzić, trzymają jego uwagę na wodzy i kuszą piękną scenografią. 

Dla zainteresowanych: Ośmiorniczkę będzie można zobaczyć w telewizji 28. lipca na kanale TVP2 o 21:55



Pozdrawiam,

Zielona Małpa