Zielona Małpa: maja 2017

poniedziałek, 29 maja 2017

Blog Conference Poznań, czyli Małpa znów wyszła do ludzi

Lubię być częścią czegoś większego i lubię też masy ludzi przez maksymalnie 3 dni. Męczą mnie one, ale też ładują i poprawiają ogólne samopoczucie. Przede wszystkim jednak pozwalają w pełni odciąć się od rzeczywistości, która czasem bywa nieciekawa. Dlatego wybrałam się w tym roku po raz pierwszy na Blog Conference Poznań, gdzie nie tylko zdobyłam trochę wiedzy i motywacji, ale także poznałam sporo naprawdę świetnych blogerów!


czwartek, 18 maja 2017

Lśnienie księżyca, czyli nie tylko biedni i bogaci

Przed moją czytelniczą przerwą przeczytałam całą masę książek. Znalazły się wśród nich romanse, kryminały, obyczajówki, odrobina fantastyki i powieści przygodowych. Większość z nich łączyło to, że mimo wszystko była to literatura współczesna, albo przynajmniej na tyle "nowa", że wciągnięcie się w akcję nie stanowiło większego problemu. Lśnienie księżyca okazało się w tej kwestii książką wyjątkową.

niedziela, 7 maja 2017

Złodziej pierwsza klasa!

Na starym blogu, który zablokowałam, żeby nikt nie czytał tych wypocin, pisałam kiedyś o najdziwniejszych kradzieżach, jakie udało mi się znaleźć, a jedną nawet w pewnym sensie doświadczyć. Ostatnio raczę cię, drogi Czytelniku, przede wszystkim treściami kulturalnymi. Ale czasem czuję potrzebę oderwania się od książek i seriali, więc dziś coś, co leży z dala od kultury.

czwartek, 4 maja 2017

Maestro, czyli kryminalna symfonia + konkurs

Maestro to tytuł, jakim obdarza się wybitnego artystę. Mistrz. Wirtuoz. Władca nut. Osoba, która doskonale zna swoje dzieło i tworzy je z niezwykłą pieczołowitością. Czy morderca może być maestrem?

wtorek, 2 maja 2017

Podsumowanie kwietnia, czyli wszystkiego (prawie) po równo

Ten kwiecień zdecydowanie nie był najlepszym miesiącem w moim życiu. Ale zdecydowanie udało mi się zachować równowagę w czytaniu i oglądaniu. Wypatrzyłam kilka małp, więc tym bardziej mogę kwiecień uznać za nie najgorszy. Ale żeby więcej nie narzekać i nie męczyć nikogo moimi dywagacjami, przejdźmy do podsumowania.
podsumowanie kwietnia 2017 zielona małpa książki seriale filmy