Zielona Małpa: Maestro, czyli kryminalna symfonia + konkurs

czwartek, 4 maja 2017

Maestro, czyli kryminalna symfonia + konkurs

Maestro to tytuł, jakim obdarza się wybitnego artystę. Mistrz. Wirtuoz. Władca nut. Osoba, która doskonale zna swoje dzieło i tworzy je z niezwykłą pieczołowitością. Czy morderca może być maestrem?

Wypalony dziennikarz Viljar Gudmundsson znajduje w swoje skrzynce mailowej wiadomość od człowieka podpisującego się pseudonimem. Pisze on, że zamierza zabić osobę, która wymknęła się wymiarowi sprawiedliwości. To, co początkowo zostaje uznane przez Viljara za kiepski żart, wkrótce okazuje się prawdą. Umierają kolejne osoby, a ich śmierć za każdym razem potwierdzana jest mailem do dziennikarza.

Geir Tangen to norweski bloger, piszący głównie o kryminałach. Nie ma się więc co dziwić, że to właśnie w tej dziedzinie postanowił on zacząć swoją pisarską karierę. Jak wypadł jego debiut? Przede wszystkim warto wiedzieć, że na początku Maestro został wydany własnym nakładem autora, a dopiero po wstępnym sukcesie większe norweskie wydawnictwo zainteresowało się powieścią i wzięło ją pod własne skrzydła. Jeśli to nie świadczy o Maestrze, to już sama nie wiem.

Poza głównym bohaterem, Viljarem, mamy w książce również panią detektyw Lottę Skeisvoll, która pojawia się na kartach powieści równie często, co sam dziennikarz. Autor zrezygnował tu z jakichkolwiek wątków miłosnych u głównych postaci i chwała mu za to. Z resztą, interakcje między Viljarem a Lotte były też nieliczne, dzięki czemu oddany został realizm sytuacji.

Viljar był niegdyś czołowym dziennikarzem w swojej gazecie, odkrywał sekrety, demaskował polityków i za każdym razem zbierał brawa i pochwały. Tak stan rzeczy nie mógł jednak trwać wiecznie, więc w końcu i Viljara wykończyła jego praca. Z ambitnego i sławnego dziennikarza stał się miernym i pozbawionym celu pisarzyną artykułów na zastępstwo. Ten fakt bardzo mu ciąży i podczas czytania można dostrzec, jak bardzo cierpi z tego powodu.

Detektyw Lotte Skeisvoll również nie jest osobą idealną, choć chciałaby, żeby wszystko wokół niej układało się idealnie. Irytują ją zagięcia na kartkach jej notesu, zły kolor tuszu w długopisie i kiepska współpraca między działami policji. Czy to nie brzmi znajomo? Nerwica natręctw.

I to właśnie te dwie postaci są w Maestrze odpowiedzialne za odkrycie tożsamości mordercy kryjącego za wiadomościami zakończonymi dziwnymi kodami. Ich współpraca, a w zasadzie jej brak, napędza akcję i pozwala odnaleźć się w tym dziwnym, niepokojącym świecie. Każdy z nich po części działa na własną rękę i, choć oboje znajdują pewne tropy, w pojedynkę żadne z nich nie dotarłoby do mordercy.

Geir Tangen nie oszczędza swoich bohaterów. Wręcz przeciwnie - doświadcza ich na wiele sposobów. I mowa tu nie tylko o głównych postaciach, ale także o innych, którzy pojawiają się w powieści. Trup ściele się gęsto i niektóre ofiary potrafią zaszokować. Mogę obiecać przynajmniej jeden niezwykle zaskakujący moment, który zmusza do zerknięcia na okładkę i przemyślenie właśnie przeczytanych słów. 

W Maestrze dominuje narracja trzecioosobowa w czasie przeszłym, która doskonale sprawdza się właśnie w kryminałach. Poznajemy także punkt widzenia mordercy, nazywającego siebie Maestrem, tworzącego idealne dzieło, wyraźnie rozchwianego emocjonalnie. Fragmenty odpowiedzialne za niego, napisane zostały w pierwszej osobie i w czasie teraźniejszym, w związku z czym mocno się wyróżniają, sprawiając, że wydają się one ważniejsze od reszty książki, oraz pozwalają głęboko wejść w myśli tej tajemniczej postaci. W dodatku sprawiają wrażenie, że znajdujemy się w procesie twórczym kompozytora, gdyż w tę stronę wybiegają jego myśli.

Maestro został napisany bardzo przystępnym językiem, takim, że nawet amator w kwestii kryminałów powinien się bez problemu w nim odnaleźć. Natomiast stali bywalcy świata zbrodni z pewnością również znajdą tu coś dla siebie, bo, jak na recenzenta i miłośnika kryminałów przystało, wielokrotnie pojawiają się tu znani pisarze i ich tytuły. Wszystko jednak zostało wplecione w taki sposób, że nieznajomość tych dzieł nie przeszkadza w czytaniu.


Książka posiada oczywiście wady, które mogą wynikać z faktu, że jest ona debiutem. Przede wszystkim na końcu nie dostajemy mocnego motywu mordercy, przez co brakuje jakiegoś podsumowania. Choć z drugiej strony, w obliczu stanu psychicznego mordercy, jestem w stanie przymknąć na to oko. Po Maestrze spodziewałam się także tego niesamowitego skandynawskiego klimatu, który poznałam w innych powieściach tamtejszych pisarzy. Jednak właśnie tego tu zabrakło, bo same umieszczenie akcji w norweskim miasteczku w tym przypadku nie wystarczyło.

Mimo tych drobnych wad, uważam Maestro za bardzo dobry kryminał, w którym stopniowo odkrywa się fragmenty historii i można samemu próbować dojść do tożsamości mordercy. Z pewnością powieść ta jest świetnym startem, dlatego już z niecierpliwością oczekuję kolejnych książek Geira Tangena. Książkę polecam i zachęcam do sięgania po debiuty. Być może wśród nich czai się nasz przyszły ulubiony pisarz?

Za egzemplarz Maestra i możliwość przeczytania powieści serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Publicat S.A. 
***

UWAGA! To nie wszystko!


Przez pewne zawirowania na poczcie otrzymałam dwa egzemplarze Maestra, więc jednym z nich chciałabym się podzielić z wami. Co trzeba zrobić?

1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga www.zielonamalpa.pl
2. Konkurs trwa od 04.05.2017 r. do 19.05.2017 r. godz. 23:59 (w przypadku małej liczby zgłoszeń konkurs zostanie przedłużony)
3. Zwycięzca zostanie ogłoszony na stronie na Facebooku do tygodnia po zakończeniu konkursu.
4. W konkursie mogą wziąć udział osoby, które posiadają adres korespondencyjny na terenie Polski.
5. Koszty przesyłki pokryje organizator.
6. Aby wziąć udział w konkursie, należy:
  • Być czytelnikiem bloga Zielona Małpa lub widzem na kanale Zielona Małpa, co rozumie się przez lubienie strony mojego bloga na Facebooku
  • Uzupełnić formularz konkursowy, w którym znajduje się główne pytanie konkursowe: Jaki jest Twój ciekawy pomysł na kryminał?
7. Zwycięzca powinien skontaktować się z organizatorem przez adres zielona0malpa@gmail.com do 7 dni od ogłoszenia wyników.
8. Zwycięzca zostanie wyłoniony przez organizatora na podstawie udzielonej odpowiedzi konkursowej.
9. Nagrodą w konkursie jest książka Maestro Geira Tangena. Egzemplarz jest nowy i nieużywany.

Oczywiście zachęcam także do subskrypcji mojego kanału na YouTube oraz polubienia strony Grupy Wydawniczej Publicat S.A. na Facebooku