Zielona Małpa: lipca 2017

poniedziałek, 31 lipca 2017

5 książek, które chcę przeczytać do końca roku

Ostatnio pojawił się na blogu wpis, w którym wymieniłam trzy seriale, które chciałabym obejrzeć w najbliższym czasie. Problem w tym, że "najbliższy czas" może oznaczać miesiąc i równie dobrze pół roku. Dlatego w przypadku książek określiłam sobie konkretny termin. A ponieważ zostało mi do końca roku 5 miesięcy, to wybrałam 5 książek.

czwartek, 27 lipca 2017

Gniew, czyli pożegnanie z prokuratorem

Wszystkie pożegnania są trudne. Niektóre pozostawiają niedosyt.


W lipcu przeczytałam Gniew, czyli trzeci tom trylogii Zygmunta Miłoszewskiego o prokuratorze Szackim. Trzeci, czyli ostatni. Trzeci, czyli pożegnanie.

poniedziałek, 24 lipca 2017

Wszystko zaczęło się od karuzeli

Wyobraź sobie wspaniale umeblowany pokój. Wyposażanie go i dopieszczanie szczegółów zajęło ci kilkanaście lat, a nadal planujesz dodać coś tu i tam. Kiedy do niego wchodzisz, czujesz się jak u siebie w domu. Wiesz, że zawsze w tym miejscu będziesz w stanie poprawić sobie humor i nigdy się nie zawiedziesz. A czym byłby najpiękniejszy pokój, gdybyś nigdy nie mógł do niego wejść?

czwartek, 20 lipca 2017

Serialomaniactwo zaawansowane, czyli fragment długiej listy seriali do obejrzenia

Jako serialomaniaczka w zaawansowanym stadium obmyślam czasem, co takiego chciałabym obejrzeć. A ponieważ moja lista seriali "do obejrzenia - koniecznie" ostatnio mocno się wydłużyła, podzielę się najbardziej pożądanymi tasiemcami, które zostały mi polecone albo przykuły moją uwagę.

seriale które obejrzę zielona małpa

poniedziałek, 17 lipca 2017

Bałagan, czyli witam w głowie Zielonej Małpy

Ostatnio musiałam przemyśleć kilka spraw związanych z moim blogowaniem i ogólnie działalnością internetową. Wiesz, czasem trzeba nad czymś przysiąść, znaleźć swój kierunek, odkryć słabe i mocne strony. Na to poświęcałam cały wolny czas, którego nie zajmowałam akurat stresowaniem się życiem, i to właśnie będzie dzisiaj na blogu.

piątek, 14 lipca 2017

Trupia farma, czyli miejsce, które chciałabym zobaczyć, ale nie



Jakieś pół roku temu z haczykiem dołączyłam do różnych społeczności wymieniających się książkami i sprzedających je. I dopóki tego nie zrobiłam, nie miałam pojęcia, że w obecnie jakieś względnie nowe książki (kilku- lub kilkunastoletnie) mogą być uznawane za białe kruki. A jednak. Jedną z takich książek jest Trupia farma. Sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie.

piątek, 7 lipca 2017

Podsumowanie czerwca, czyli sama już nie wiem

Tegoroczny czerwiec jakoś mnie nie zachwycił. Generalnie zaczynałam go z perspektywą braku mieszkania na lipiec, braku pracy, niedokończoną pracą magisterską i strachem, że nie wyrobię się z dokumentami do obrony. Niezbyt ciekawy początek, prawda? W stanie ogólnego zdołowania trwałam niemal do końca miesiąca, aż w końcu ostatni tydzień czerwca dość mocno zmienił moją sytuację.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Pająk, czyli mój podziw dla stylu życia, o ile można to tak nazwać

Dzisiaj mały powrót do przeszłości i wpis ze starego bloga. Okazało się, że moja przeprowadzka trwa dłużej, niż zakładałam, a na nowym mieszkaniu internet musi jeszcze przyjechać, więc dzisiaj uraczę was dawnymi przemyśleniami nad życiem pająków. Za absolutny brak stylu sorry, not sorry. Data wpisu na starym blogu: 27. sierpnia 2015 roku.

pająk życie przemyślenia zielona małpa